poniedziałek, 14 stycznia 2013

Wawel

Jak wspomniane było w moim pierwszym poście, mam zamiar obfotografować wszystkie zamki w małopolsce. Oczywiście nr 1 na mej liście jest Wawel, głównie dlatego, że łatwo mi do niego dojechać. A oto i zdjęcia.


1. Wieże

Tamtego dnia szczęście mi dopisało, niebo było dość ciekawe.

2. Spacer
Trochę mi zajęło czajenie się na tę parę, tak aby w kadrze mi nie przemknął nikt w jaskrawym ubraniu. Zdjęcie wydaje się krzywe, ale... tam było krzywo, więc niewiele można na to poradzić.

3. Kopuła
Dawniej na tym zdjęciu byłoby znacznie więcej zieleni, jednak parę lat temu (nie pamiętam konkretnie kiedy) odnowiono miedziane kopuły. Ponoć, trzeba czekać koło 100 lat (może mniej) by znów pokrył je zielony nalot. 

4. Wejście na krużganki 


Ta droga prowadzi na dziedziniec na wawelu. Zawsze widać tam tłum turystów zwiedzających zamek. Na tym zdjęciu udało mi się wyciągnąć bajkowe kolory, takie jakie powinny być na zamku owianym legendami. 

5. Wawel Królów

To zdjęcie z nieco innej beczki. Zrobione zostało jesiennego mglistego poranka, a przynajmniej przed południem. 






niedziela, 6 stycznia 2013

Nadir Aliyev

Spacerując jeszcze w zeszłym roku po Krakowie razem z przyjaciółką i jej synem natknęliśmy się na ulicy Grodzkiej przy kościele św. Piotra i Pawła na coś niezwykłego. Był tam skrzypek, grający niesamowite melodie, niby znane każdemu, a jednak spod jego smyczka brzmiały dość obco.
Żałuję tylko, że nie udało mi się zrobić lepszych zdjęć.

1. Opera
Niby jeden człowiek, a słychać było wiele instrumentów. 

2. W kolorze

To ten sam kadr co poprzednio tylko w kolorze.

3. Nadir Aliyev

4. Kwadrat
To nieco mniej ciekawy kadr, ale przynajmniej różniący się od poprzednich. 

Mam nadzieję, że wkrótce będę mieć czas by znów się przejść po Grodzkiej :)


środa, 2 stycznia 2013

Uroki Podlasia

Jakoś trak w tym roku wyszło, że przyszło mi spędzać Sylwestra w pobliżu Białegostoku praktycznie rzecz biorąc w Puszczy Knyszyńskiej. Oczywiście nie mogło zabraknąć malowniczych zdjęć tamtejszych krajobrazów szczególnie, że jadąc pociągiem przez całą Polskę nie było mi dane podziwiać śnieżnych krajobrazów, dopiero godzinę przez Białymstokiem się pojawił.

1.  Struktura lodu
Zdjęcie to wyglądało w kolorze mało ciekawie, głównie dlatego, że nie było dobrego światła. Na szczęście wersja czarno-biała pokazuje to co było moim zamysłem, niezwykłą strukturę lodu i nie skażony przez człowieka krajobraz,

2. Odbicia
Tym razem zdjęcie w kolorze. Dzięki wszędobylskim bobrom na tamtych terenach, mała rzeczka stała się sporym rozlewiskiem i było można się bawić w łapanie odbić wody. Przy okazji na pierwszym planie znów widać lud, jak różny od pierwszego zdjęcia. 

3. Grabczynka
Jedyny taki zakątek w całej okolicy składający się tylko z grabów, co ciekawe wszędzie po zanim już był śnieg, a tu wciąż opadnięte liście. Cienie przedstawiają mnie i mojego przewodnika i zarazem przyjaciela.