środa, 12 października 2016
Nowe uszy
Ostatnio w domu rodziców zawitał nowy domownik. Ma swoje zdanie i nie pozwala na bezceremonialne przytulasy. Trzeba czekać na pozwolenie jaśnie pana. No ale umówmy się, dla tej grzywy można dużo wybaczyć ;) No i te niebieskie oczy.
sobota, 16 stycznia 2016
Styczeń 2016
Udało mi się dowiedzieć paru rzeczy odnośnie fotografowania ptaków ogółem i wiewiórek także pewnie ostatnio będzie ich nieco więcej. Poza tym w tym roku mam zamiar w końcu zmierzyć się z astro fotografią. Nie wiem jak ten mój zamiar wyjdzie, ale jest plan.
poniedziałek, 28 września 2015
Zbiór z ostatniego pół roku...
Trochę się działo, tylko czasu jakby mniej. Część po prostu była robiona z okna w domu, część podczas wakacji, a parę w czasie wyprawy na Wołowiec. W ogóle muszę się ogarnąć i z powrotem zacząć cykać coś więcej niż wystawy modelarskie (chociaż i te mają swój powab).
1. Zachód taki domowy
1. Zachód taki domowy
2. Wołowiec - w końcu udało mi się w pełni przekonać jak wiele można zrobić z filtrem polaryzacyjnym.
3. Wystawa modelarska - bo małe jest niesamowite
4. Kopalnia soli w Wieliczce - to akurat mniej okazała kapliczka, ale za to klimatyczna
5. Nosal - bardzo męczące podejście, ale warto było!
6. Jaworzno - oprócz wystawy udało mi się dopaść taki zachód
7. Kicajek zwany Gackiem - wstydzioch, chociaż nigdy tak nie pozował jak podczas tamtej wiosennej sesji.
Subskrybuj:
Posty (Atom)













